PRACUJEMY W: PN.-PT. 9.00-17.00 | 501 858 666 | UWAGA! ŚWIADCZYMY WSZYSTKIE DOTYCHCZASOWE USŁUGI PRZY ZACHOWANIU NALEŻYTYCH ŚRODKÓW OSTROŻNOŚCI

Menu

Oszczędzaj wodę i...

Podlewaj tylko wtedy, kiedy rośliny tego potrzebują! Długotrwałe przelewanie to prosta droga do zabicia rośliny.

Wbrew pozorom, prawidłowe podlewanie i zraszanie roślin doniczkowych nie jest taką prostą czynnością. Każdy gatunek wymaga odmiennej pielęgnacji, ba nawet pojedynczy okaz potrzebuje indywidualnego podejścia – dwie rośliny z tego samego gatunku mogą mieć swoje wysublimowane preferencje, jeśli chodzi o pobór wody.

Kwestia podlewania roślin doniczkowych głównie zależy więc od wymagań danego gatunku, ilości i jakości podłoża w doniczce, stanowiska, pory roku, warunków świetlnych, temperatury i wilgotności powietrza, faz wzrostu lub okresu spoczynku – np. części kaktusów nie należy podlewać od późnej jesieni do wczesnej wiosny.

Co ma piernik do wiatraka?

Niektóre firmy, w nowoczesnych biurowcach, powierzają opiekę nad roślinami serwisowi sprzątającemu, licząc na to, że zadba on o wewnętrzną roślinność w biurze. Jest to bardzo zastanawiające i krótkowzroczne, ponieważ fachowe sprzątanie biura nie łączy się w żaden sposób z dziedziną jaką jest florystyka czy ogrodnictwo.

To tak, jakbyś chodził do weterynarza, zamiast do lekarza, czy oddawał samochód do przeglądu w serwisie naprawy rowerów, zamiast do mechanika.

Serwis sprzątający vs rośliny?

Efektem takiej beztroskiej decyzji (wyznaczenie serwisu sprzątającego do opieki nad roślinami) i po prostu niewiedzy, jest zazwyczaj długotrwałe przelewanie roślin (serwis sprzątający podlewa dużo i najczęściej na tzw. zapas), co zwykle objawia się dość niewinnie z początku – żółknięciem liści (liście są gąbczaste i żółte, a nie jak w przypadku przesuszenia – cienkie jak pergamin i brązowe), ich nadmiernym opadaniem, następnie zgniciem korzeni i ostatnią fazą – śmiercią rośliny.

W praktyce kończy się to wezwaniem specjalistów ds. roślin doniczkowych, którzy być może będą w stanie reanimować i uratować przelaną i chorującą roślinę, lub gdy jest już za późno – wykonają profesjonalną aranżację roślinną od nowa (co wiąże się z dużo większymi nakładami finansowymi, w porównaniu do tych, które od początku powinny być przewidziane na profesjonalną opiekę nad roślinami). Szerzej o pielęgnacji roślin i standardowych błędach popełnianych i powielanych w biurach znajdziesz tu: https://www.roslinyzielone.pl/opieka-nad-roslinami/

Jak podlewać?

Nie istnieje konkretna wskazówka kiedy i ile należy dostarczyć roślinie wody. Podlewać należy tylko wtedy, kiedy rośliny tego potrzebują (a nie rutynowo „co kilka dni”) – aby to stwierdzić należy je obserwować.

Najlepszą metodą sprawdzenia wilgotności gleby jest włożenie palca lub patyczka np. do szaszłyków na głębokość ok. 3 cm – jeśli po wyjęciu będzie wilgotny i oblepiony ziemią oznacza to, że czas na podlewanie jeszcze nie nadszedł (nie podlewamy w ogóle, nawet minimalnie). Jeżeli natomiast ziemia jest sucha, można podlać roślinę umiarkowanie.

Drugą metodą, jest sprawdzanie ciężaru doniczki – przesuszone podłoże będzie o wiele lżejsze, niż wilgotna ziemia. Można także kupić higrometr (czujnik wilgoci), wbijany do podłoża, sygnalizujący czas podlewania.

Nie podlewaj “często i po trochu” – podlewanie małą ilością wody powoduje, że nie dociera ona do niższych warstw korzeni w doniczce. Jak wspomnieliśmy na wstępie, rośliny doniczkowe najczęściej giną od nadmiaru wody, dla roślin znacznie bardziej niebezpieczne jest nadmierne podlewanie, niż niewielkie okresowe niedobory suszy. Zbyt obfite podlewanie powoduje gnicie korzeni, pędów, łodyg oraz, trudne do leczenia, infekcje grzybowe.

Podczas powolnego podlewania woda powinna wsiąkać stopniowo w podłoże, nie podlewamy rośliny zbyt dużym strumieniem.

Woda z kranu?

Woda z kranu jest odpowiednia do podlewania większości roślin, pod warunkiem, że nie ma zbyt dużej ilości wapnia. W takim przypadku wodę przeznaczoną do podlewania należy przegotować i pozwolić jej odstać w konewce przez 24 godziny, aby wytrącony osad opadł na dno.

Dobrym rozwiązaniem jest przefiltrowanie wody w dzbanku z filtrem, który stosujemy w kuchni do przygotowania herbaty czy kawy.

Czym podlewać rośliny doniczkowe?

Do podlewania roślin doniczkowych najlepsza jest woda deszczowa (czyli zwykła deszczówka). Również wystała woda mineralna doskonale nadaje się do podlewania roślin. Woda z kranu powinna najpierw postać przez noc w pomieszczeniu, aż nabierze temperatury pokojowej, a także chociaż częściowo ulotni się z niej chlor. Wtedy nadaje się do podlewania kwiatów, także tych szczególnie wrażliwych i wybrednych.

Jeśli zmieniasz wodę w akwarium z rybkami słodkowodnymi, nie wylewaj jej, ponieważ doskonale nadaje się do podlewania roślin doniczkowych i ich nawożenia. Nie wylewaj także wody, w której gotowały się ziemniaki lub jajka! Woda ta zawiera szereg wartościowych składników pokarmowych, którymi możesz zasilić rośliny doniczkowe. Nie musimy chyba wspominać, że wrzątkiem nie podlewamy roślin – należy odczekać, aż woda osiągnie temperaturę pokojową.

rosliny-doniczkowe-wpis-30

Temperatura wody i dH

Woda zimna, z lodówki lub nalana prosto z kranu, może zaszkodzić młodym i drobnym korzeniom, dlatego też woda powinna mieć temperaturę otoczenia. Idealna do podlewania jest także woda miękka ok. 8 dH.

W przypadku używania wody twardej, po pewnym czasie zobaczysz na wierzchu gleby charakterystyczny biały osad, a na liściach – białe plamy (podobne do tych powstałych na szybie kabiny prysznicowej).

Jakie są metody podlewania?

Klasyczne metody podlewania są dwie: od góry (podlewamy glebę, nigdy liście czy łodygi – te można jedynie zraszać) i od dołu (doniczkę z rośliną zanurza się na parę minut w dużym naczyniu z wodą np. miską czy wiadrem). Po kilkunastu minutach należy wyjąć doniczkę z wody i postawić na podstawce.

Przy podlewaniu wodą bezpośrednio z kranu (bez przegotowania) należy przynajmniej raz na dwa lata wymieniać roślinom podłoże, gdyż ulega ono nadmiernemu zasoleniu.

Zraszanie roślin

Oprócz podlewania niektóre rośliny, a zwłaszcza te, które pochodzą ze środowiska o dużej wilgotności powietrza,  potrzebują do prawidłowego wzrostu i rozwoju zraszania liści. Pamiętaj, jednak,  że jest też grupa roślin, która nie toleruje zraszania i można im w ten sposób zaszkodzić. Czyli jeżeli masz na swoim parapecie różne typy roślin, np. sukulenty, paprocie i storczyki to raczej nie powinieneś podlewać ich wszystkich hurtem np. raz w tygodniu.

Trzeba dostosować częstotliwość i sposób podlewania dla każdej z tych trzech grup osobno. Podobnie jest ze zraszaniem. Nie zraszajmy wszystkich roślin po kolei, tylko te, które tego rzeczywiście potrzebują.

Doniczki z odpływem

Stosowanie tego typu doniczek niezwykle ułatwi nam utrzymanie prawidłowych warunków wodnych podłoża. Można powiedzieć, że otwory na dnie doniczki, to pewnego rodzaju zawory bezpieczeństwa, które decydują za nas, jaka ilość wody powinna zostać w glebie.

Gdy wsadzimy roślinę do doniczki bez odpływu, to nadmiar wody będzie zalegał w podłożu i doprowadzi do gnicia i obumierania korzeni, a ostatecznie do zamierania całej rośliny. Stosując podstawki lub osłonki, trzeba pamiętać, aby po ok. 10-15 min od podlania usunąć nadmiar wody, która wyleciała z doniczki.

Jeśli decydujesz się na doniczki bez otworów w dnie, musisz bezwzględnie wsypać na dno 3-4 cm warstwę drenażu (keramzyt ogrodniczy). W razie przelania ma on za zadanie odseparować nadmiar wody od gleby.

Istnieją na rynku również donice z tzw. podwójnym dnem i wskaźnikiem wody. Należy jednak pamiętać, że młode rośliny podlewamy w takich donicach metodą „z góry”. Wlanie wody jedynie do otworu ze wskaźnikiem, spowoduje, że młode, krótkie korzonki mogą nie dosięgać do dna wewnętrznego zbiornika wypełnionego wodą.

Przelana roślina, pomocy!

Gdy roślina wygląda na zwiędniętą, a ma mokro, to znaczy że jest tak zalana, że korzenie się duszą od nadmiaru wody i niedostatku tlenu. Najpierw należy ustawić doniczkę na grubej warstwie chłonnego papieru i poczekać, aż papier wyciągnie nadmiar wody z podłoża.

Musimy odczekać z kolejnym podlaniem aż do momentu całkowitego przeschnięcia gleby w doniczce, co może zająć grubo ponad miesiąc. Niezbędna jest tu stała obserwacja rośliny i jej podłoża oraz przede wszystkim cierpliwość – w żadnym wypadku nie stawiajmy rośliny na słońcu, kaloryferze, czy w pobliżu innego źródła ciepła, nie starajmy się jej sztucznie przesuszyć np. suszarką czy stawiając roślinę w przeciągu.

Jeśli po jakimś czasie roślina nie wstanie, to trzeba ją wyjąc z doniczki i przesadzić do bardziej suchego podłoża.


Masz pytania? Napisz do nas.

X